Rewolucja w opakowaniach nadchodzi. Czy twoje zakupy będą droższe?
Pixabay.com / josemiguels
Czy wiesz, że już za kilka miesięcy twój ulubiony e-sklep nie będzie mógł wysłać ci butów w pudełku wypełnionym w połowie powietrzem? A restauracja będzie musiała pozwolić ci na przyniesienie własnego pojemnika? To nie futurystyczna wizja, a twarda rzeczywistość unijnych przepisów, które wywrą fundamentalną zmianę na rynku.
PPWR: Koniec z „powietrzem” i jednorazówkami
Unijne rozporządzenie PPWR (Packaging and Packaging Waste Regulation) weszło w życie w lutym 2025 r., ale większość jego kluczowych przepisów zacznie obowiązywać już 12 sierpnia 2026 r. To nie dyrektywa, którą można blokować – to rozporządzenie, które automatycznie staje się prawem w każdym kraju UE. Czasu na przygotowania jest coraz mniej.
„To zmiana fundamentalna, bo prowadzi producentów do całkiem innego modelu postępowania z opakowaniami” – mówi Interii Biznes Sławomir Brzózek z EKO-PAK.
Nowe przepisy mają na celu radykalne ograniczenie odpadów. Co to oznacza w praktyce? Koniec z saszetkami na sosy w restauracjach, obowiązek przyjmowania własnych pojemników przez gastronomię, a dla e-commerce – ścisłe limity na tzw. pustą przestrzeń w opakowaniach transportowych, która nie będzie mogła przekroczyć 50 proc.
Co muszą zrobić firmy? Wyścig z czasem trwa
Skala zmian jest ogromna. Obejmie wszystkie rodzaje opakowań – od plastiku, przez papier, po szkło i metal. Firmy muszą przeprojektować swoje produkty, by od 2030 roku wszystkie wprowadzane opakowania nadawały się do recyklingu. Te, których recyklingowalność będzie niższa niż 70 proc., zostaną zakazane.
„Skala zmian dotyczy praktycznie każdego rodzaju opakowania i każdego ogniwa łańcucha dostaw” – przyznaje Krzysztof Niczyporuk, prezes Polskiej Izby Opakowań.
Branża jest w wyścigu z czasem, ale też w chmurach niepewności. Największym problemem jest brak aktów wykonawczych od Komisji Europejskiej, które mają doprecyzować kluczowe obowiązki.
„Nie znamy aktów wykonawczych i delegowanych KE, które określą szczegóły obowiązków producentów… mogą skutkować wielkimi niepotrzebnymi kosztami” – ostrzega Sławomir Brzózek.
Niepewność dotyczy nawet podstaw, takich jak definicja opakowań wielomateriałowych, która w PPWR różni się od polskiej ustawy. Jak po 12 sierpnia postępować z opakowaniami? Tego firmy jeszcze nie wiedzą.
Presja kosztowa i obawy o ceny dla konsumentów
Wszystko to generuje ogromną presję kosztową. I tu pojawia się pytanie, które nurtuje każdego klienta: czy moje zakupy podrożeją?
Przedstawiciele sieci handlowych przyznają, że transformacja jest nieunikniona.
„Zmiany obejmą marki własne, ale też produkty dostawców zewnętrznych, co oznacza znaczącą transformację całego łańcucha dostaw” – mówi Agnieszka Koc z sieci Biedronka.
Sieć zapewnia, że pracuje nad optymalizacjami, by utrzymać ceny dla klientów, ale przyznaje, że tak szeroka zmiana wiąże się z dodatkowymi kosztami. Inni, jak Nestlé, wskazują, że ocena wpływu na koszty wymaga doprecyzowania przepisów. Wyzwanie może być szczególnie dotkliwe dla mniejszych firm.
Polski rząd idzie na kompromis? UC100 i opłata opakowaniowa
Polska ma swoje lokalne wyzwania. Do wdrażanych regulacji PPWR wpłynęło ponad 1700 uwag. Resort klimatu i środowiska przyznaje, że zmiany oznaczają dla firm istotne koszty, które nakładają się na nowy model ROP (Rozszerzona Odpowiedzialność Producenta).
Dlatego projekt UC100, który ma dostosować polskie prawo do PPWR, zakłada stopniowe wdrażanie rozwiązań i dwulatek okres przejściowy. Pełne wdrożenie ROP planowane jest od 2029 roku.
Według wiceminister klimatu Anity Sowińskiej, celem jest również, by małe urządzenia elektroniczne nie były jednorazówkami. Nowy system ma sprawić, że producenci będą bardziej odpowiedzialni za opakowania, co – w zamierzeniu – ma obniżyć opłaty za odpady dla mieszkańców.
Czy będzie lepiej? Obietnice resortu
Ministerstwo Klimatu i Środowiska przekonuje, że zmiany przyniosą realne korzyści. Dla środowiska – więcej opakowań trafiających do recyklingu. Dla konsumentów – czytelne, ujednolicone oznaczenia ułatwiające segregację i mniej „pustej przestrzeni” w paczkach.
MKiŚ podkreśla też pozytywny wpływ na zdrowie, poprzez ograniczenie niebezpiecznych substancji w opakowaniach mających kontakt z żywnością.
Rewolucja jest nieunikniona. Firmy mają ręce pełne roboty, a klienci muszą być przygotowani na zmianę wyglądu półek sklepowych. Ostateczny bilans – zarówno dla portfela, jak i dla środowiska – pokaże czas. Jedno jest pewne: ery wszechobecnych jednorazówek i kartonów wypchanych powietrzem właśnie dobiega końca.
O autorze
Ekspert ds. finansów, ubezpieczeń i planowania sukcesyjnego Specjalista w obszarze finansów i ubezpieczeń, który z sukcesem łączy wieloletnie doświadczenie menedżerskie z działalnością edukacyjną. Przez lata kierował regionalnym oddziałem międzynarodowego towarzystwa ubezpieczeniowego, rozwijając rynek nowoczesnych ubezpieczeń na życie. Jako trener i doradca współpracujący z wiodącymi przedstawicielami branży ubezpieczeniowej, wspierał firmy rodzinne w procesach sukcesji, wskazując na praktyczne wykorzystanie instrumentów finansowych. Były wykładowca studiów podyplomowych. W swojej pracy redakcyjnej skupia się na styku ubezpieczeń, prawa spadkowego i podatkowego, oferując czytelnikom rzetelną wiedzę opartą na realiach rynkowych.