Rząd szykuje nową opłatę od alkoholu i papierosów. Ma zasilić Fundusz Zdrowia Publicznego
Pixabay.com / gosiak1980
Polski rząd rozważa wprowadzenie nowej daniny, która uderzy w producentów i dystrybutorów alkoholu oraz papierosów. Z nieoficjalnych ustaleń „Rzeczpospolitej” wynika, że opłata miałaby wynosić 0,25% rocznej wartości sprzedaży tych wyrobów, a zebrane środki trafiłyby do nowo utworzonego Funduszu Zdrowia Publicznego.
Fundusz ten byłby niezależny od budżetu państwa i Narodowego Funduszu Zdrowia, a jego środki przeznaczono by wyłącznie na wydatki związane z ochroną zdrowia. Oznacza to, że na barki firm branży alkoholowej i tytoniowej spadłaby dodatkowa opłata, której celem jest pokrycie części kosztów leczenia chorób wywołanych przez ich produkty.
Ministerstwo Zdrowia potwierdza prace
Ministerstwo Zdrowia w odpowiedzi na pytania dziennikarzy potwierdziło, że trwają analizy nad nowymi sposobami finansowania zdrowia publicznego. Resort nie zdradza jednak szczegółów, ale podkreśla, że chodzi o przerzucenie części wydatków zdrowotnych i społecznych na firmy, które czerpią zyski ze sprzedaży używek. Ministerstwo Zdrowia wyjaśniło, że celem nowego rozwiązania jest, aby:
„część kosztów ponoszonych obecnie przez system ochrony zdrowia, system zabezpieczenia społecznego oraz całe społeczeństwo byłaby w większym stopniu powiązana z podmiotami czerpiącymi korzyści ekonomiczne z obrotu tymi produktami”.
Oprócz samej opłaty, przedsiębiorcy z tych sektorów byliby zobowiązani do corocznego raportowania wartości sprzedaży. To dodatkowy obowiązek administracyjny, który budzi już pierwsze kontrowersje.
Sprzeciw Ministerstwa Rozwoju i Technologii
Pomysł nie spodobał się Ministerstwu Rozwoju i Technologii. Jak ujawnia „Rzeczpospolita”, wiceminister Michał Baranowski w piśmie z 10 sierpnia skierowanym do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów wyraził poważne wątpliwości.
Zwraca uwagę, że alkohol i papierosy są już objęte akcyzą, a nowa opłata wraz z obowiązkami dokumentacyjnymi może oznaczać nadmierną ingerencję w działalność gospodarczą. Resort rozwoju wskazuje na kumulację obciążeń, jakie już spoczywają na producentach i dystrybutorach, oraz przypomina o zasadzie ograniczania nowych ciężarów administracyjnych.
Rynek wart 90 mld zł. Ile trafi do funduszu?
Szacunkowe wyliczenia pokazują, że nowa danina mogłaby przynieść znaczące środki. Według danych agencji NielsenIQ oraz Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych, roczna wartość sprzedaży alkoholu w Polsce to około 51,5 mld zł, a rynek tytoniowy szacowany jest na 30-40 mld zł. Łącznie daje to około 90 mld zł.
Przy stawce 0,25% i takiej podstawie, fundusz mógłby liczyć na około 225 mln zł rocznie. To jednak wyliczenie szacunkowe – nie wiadomo bowiem, czy opłatę naliczano by od sprzedaży netto, czy brutto. Ostateczna kwota będzie zależała właśnie od tego szczegółu.
Eksperci ostrzegają: ryzyko szarej strefy
Wprowadzenie kolejnego obciążenia finansowego budzi obawy ekspertów. Zwracają oni uwagę, że zbyt wysoka akcyza może prowadzić do wzrostu szarej strefy. Te obawy nie są bezpodstawne – jak wynika z danych, w I kwartale 2026 r. nielegalny rynek tytoniowy stanowił już 9,7% rynku, podczas gdy pod koniec 2024 r. było to 6,7%. Legalna sprzedaż papierosów spadła w 2025 r. o 13%, a w pierwszych siedmiu miesiącach tego roku o kolejne 10%.
„Zbyt wysoka stawka akcyzy nie gwarantuje wysokich wpływów do budżetu. Jeśli legalny rynek się kurczy, państwo traci dochody” – komentuje Magdalena Szewczyk-Pochrzęst, dyrektor KSPT.
Podobnego zdania jest Mariusz Zielonka, główny ekonomista Konfederacji Lewiatan, który w rozmowie z „Rzeczpospolitą” podkreśla:
„Nie chodzi o to, żeby podatek był jak najwyższy. Chodzi o to, żeby był skutecznie pobierany. Dzisiaj coraz większym problemem jest to, że konsument znika z legalnego rynku, a wraz z nim znikają również wpływy do budżetu”.
Pomysł jest na razie na etapie analiz. Rząd nie ujawnia, kiedy mógłby trafić pod obrady Sejmu. Wiadomo natomiast, że opłata objęłaby zarówno producentów, jak i dystrybutorów używek, a nowy fundusz miałby być odrębny od budżetu państwa i NFZ.
O autorze
Ekspert ds. finansów, ubezpieczeń i planowania sukcesyjnego Specjalista w obszarze finansów i ubezpieczeń, który z sukcesem łączy wieloletnie doświadczenie menedżerskie z działalnością edukacyjną. Przez lata kierował regionalnym oddziałem międzynarodowego towarzystwa ubezpieczeniowego, rozwijając rynek nowoczesnych ubezpieczeń na życie. Jako trener i doradca współpracujący z wiodącymi przedstawicielami branży ubezpieczeniowej, wspierał firmy rodzinne w procesach sukcesji, wskazując na praktyczne wykorzystanie instrumentów finansowych. Były wykładowca studiów podyplomowych. W swojej pracy redakcyjnej skupia się na styku ubezpieczeń, prawa spadkowego i podatkowego, oferując czytelnikom rzetelną wiedzę opartą na realiach rynkowych.