Rządowy plan dla energochłonnych: próg 100 GWh dzieli branżę i ministerstwa
Pixabay.com / analogicus
Polski rząd od miesięcy pracuje nad nowym rozporządzeniem taryfowym, które ma przynieść ulgę energochłonnemu przemysłowi mierzącemu się z wysokimi cenami prądu. Dokument trafił w lipcu do Rządowego Centrum Legislacji i konsultacji społecznych. Zamiast zamknąć sprawę, wywołał spór, w którym po jednej stronie stanęły branża i część ministerstw, a po drugiej – Ministerstwo Energii.
Czym ma być nowa taryfa?
Ministerstwo Energii proponuje nową kategorię odbiorców: firmy pobierające energię z sieci o napięciu 110 kV lub wyższym i zużywające ją na własne potrzeby w obiekcie przemysłowym w ilości co najmniej 100 GWh rocznie. Dla tej grupy ma zostać obniżony stały i zmienny składnik stawki sieciowej. Projekt zakłada też strefy czasowe w rozliczeniach opłaty jakościowej, które miałyby zachęcać do przesuwania poboru prądu na okresy wysokiej generacji z OZE.
Resort szacuje, że przy redukcji stałego składnika stawki sieciowej o 10 proc. i zmiennego o 50 proc. łączne korzyści dla uprawnionych wyniosą około 316 mln zł rocznie.
Branża: próg za wysoki, pomoc symboliczna
Hutnicza Izba Przemysłowo-Handlowa ocenia, że projekt nie realizuje deklarowanych celów wsparcia konkurencyjności krajowego przemysłu, a część odbiorców może nawet odczuć wzrost kosztów. Izba przypomina, że polski przemysł płaci za energię około 30 proc. więcej niż niemiecki, 50 proc. więcej niż włoski i 85 proc. więcej niż hiszpański. Wobec francuskiego odbiorcy różnica sięga niemal 200 proc. Do tego koszty sieciowe są dwukrotnie wyższe od średniej UE.
Branża kwestionuje przede wszystkim próg 100 GWh. Forum Odbiorców Energii Elektrycznej i Gazu (FOEEiG) argumentuje:
Próg rocznego zużycia 100 GWh jest arbitralny i może istotnie różnicować odbiorców o niemal identycznym profilu poboru energii. Kryterium wolumenowe eliminuje odbiorców przemysłowych przyłączonych do sieci na napięciu poniżej 110 kV z możliwości redukowania kosztu opłat sieciowych. Tymczasem poziom napięcia przyłączenia, sam w sobie nie decyduje o poziomie kosztów sieciowych, ich udziale w kosztach produkcji czy generowanej wartości dodanej brutto przedsiębiorstwa.
Forum postuluje rezygnację z warunku dotyczącego sieci poniżej 110 kV i obniżenie progu do poziomu nie mniej niż 30 GWh. Według FOEEiG projekt w obecnym kształcie obejmie tylko 56 największych firm, a redukcja kosztów dostawy energii wyniesie około 10 zł/MWh, czyli kwotę symboliczną wobec różnic w cenie samej energii sięgających 50 euro/MWh. Z analiz Forum wynika, że sumaryczny poziom wszystkich redukcji może sięgnąć 19 zł/MWh.
MAP i inne resorty po stronie przemysłu
Branża znalazła sojusznika w Ministerstwie Aktywów Państwowych. MAP skierował do RCL trzy pisma z uwagami; ostatnia paczka została opublikowana 11 sierpnia. Resort wskazuje, że próg 100 GWh jest zawyżony na tle Niemiec (10 GWh) i Hiszpanii (1 GWh), i rekomenduje obniżenie go do 50 GWh. MAP ostrzega też, że zapisy oparte na sformułowaniu nie niższej niż pozostawiają przedsiębiorstwom energetycznym i Prezesowi URE zbyt dużą uznaniowość, co grozi zróżnicowaniem stawek między operatorami. Resort proponuje zagwarantowanie minimalnej wysokości nowej stawki i wskazuje pułap nie wyższy niż 10 proc. składnika zmiennego stawki sieciowej.
Uwag do progu ma także Ministerstwo Rozwoju i Technologii. Resort chwali propozycje Ministerstwa Energii, ale przypomina, że podczas prac zespołu do spraw taryf sieciowych odbiorcy postulowali obniżenie kryterium do co najmniej 60 GWh lub 75 GWh. Ministerstwo Energii odpowiada, że progi wypracowano właśnie w tym zespole, a przyjęte rozwiązanie to kompromis między wsparciem dla odbiorców o wysokim zużyciu a koniecznością ograniczania przenoszenia kosztów na pozostałych odbiorców. Resort zapewnia, że inni odbiorcy nie odczują przerzucania kosztów. Ministerstwo Klimatu i Środowiska zwraca natomiast uwagę, że w projekcie nie wskazano szacowanego wzrostu jednostkowych kosztów dystrybucyjnych dla pozostałych grup.
Termin goni
Ministerstwu Energii zależy na czasie, bo poprzednie przepisy wygasają 7 września, a 8 września powinno zostać opublikowane nowe rozporządzenie.
O autorze
Ekspert ds. finansów, ubezpieczeń i planowania sukcesyjnego Specjalista w obszarze finansów i ubezpieczeń, który z sukcesem łączy wieloletnie doświadczenie menedżerskie z działalnością edukacyjną. Przez lata kierował regionalnym oddziałem międzynarodowego towarzystwa ubezpieczeniowego, rozwijając rynek nowoczesnych ubezpieczeń na życie. Jako trener i doradca współpracujący z wiodącymi przedstawicielami branży ubezpieczeniowej, wspierał firmy rodzinne w procesach sukcesji, wskazując na praktyczne wykorzystanie instrumentów finansowych. Były wykładowca studiów podyplomowych. W swojej pracy redakcyjnej skupia się na styku ubezpieczeń, prawa spadkowego i podatkowego, oferując czytelnikom rzetelną wiedzę opartą na realiach rynkowych.