Składany iPhone, nowy CEO i ceny powyżej 5000 zł. Apple szykuje przełomową premierę
Pixabay.com / lukgehr
Historyczna wrześniowa premiera
Już wiadomo, kiedy Apple pokaże swoje nowości. Greg Joswiak, wiceprezes ds. marketingu, ogłosił w serwisie X, że impreza pod nazwą „Surprise and shine” odbędzie się 9 września w Steve Jobs Theater w Apple Park. To jednak nie będzie zwykła coroczna prezentacja. Rynek czeka przede wszystkim na pierwszy w historii składany iPhone, a samo wydarzenie będzie jednocześnie debiutem nowego prezesa.
Tegoroczna konferencja będzie pożegnaniem Tima Cooka, który przechodzi na stanowisko szefa rady dyrektorów. Już 1 września stery firmy przejmie John Ternus. Dla niego będzie to pierwsza prezentacja w roli CEO, a zdaniem Business Insidera Polska tegoroczne wydarzenie może być dla Apple ważniejsze niż cokolwiek od 15 lat.
iPhone Ultra: pierwszy składany smartfon Apple
Największym bohaterem wieczoru ma być smartfon z elastycznym ekranem. W przeciekach występował jako iPhone Fold, ale niemal na pewno zadebiutuje jako iPhone Ultra. Po rozłożeniu jego ekran ma mieć przekątną około 7,6–7,8 cala, czyli format małego tabletu. To największa zmiana w designie iPhone’ów od czasu pierwszej prezentacji urządzenia przez Steve’a Jobsa.
Składane smartfony to wciąż niszowy, ale jedyny dynamicznie rosnący segment rynku. Obecnie dominują w nim Samsung Electronics i Huawei. Analitycy IDC uważają, że iPhone Ultra może ożywić całą kategorię, a cena – szacowana na około 2,5 tys. USD – nie musi odstraszyć klientów.
„Celem jest bardzo elitarna grupa konsumentów, którzy będą ustawiać się w kolejce po to urządzenie” – mówiła agencji Bloomberg Nabila Popal, starsza dyrektor ds. badań w IDC.
IDC prognozuje, że w pierwszym roku Apple sprzeda ponad 10 mln składanych iPhone’ów, a w 2027 r. będzie odpowiadać za 40 proc. wszystkich dostaw w tej kategorii. Sukces cienkiego iPhone’a Air ma z kolei świadczyć o tym, że Apple poradziło sobie z inżynieryjnym wyzwaniem, jakie stawia składana konstrukcja.
Co jeszcze zobaczymy na scenie?
Według doniesień przywoływanych przez Reuters we wrześniu mają zadebiutować iPhone’y 18 Pro i 18 Pro Max z procesorem A20 Pro – pierwszym układem Apple wykonanym w litografii 2 nm. Ma on być przygotowany m.in. pod lokalną obsługę modeli sztucznej inteligencji. Co istotne dla europejskich użytkowników, z AI-owej Siri na razie nie mogą oni korzystać.
Zwykłe iPhone’y mają natomiast poczekać. Apple podobno podzieli premierę na dwa okresy: iPhone 18, iPhone 18e oraz iPhone Air 2 zostałyby pokazane dopiero wiosną 2027 roku. Gdy już trafią na rynek, zamiast rewolucji należy raczej oczekiwać stopniowego postępu w wydajności, żywotności baterii oraz jakości zdjęć i filmów.
Oprócz smartfonów na scenie pojawią się nowe zegarki. Apple Watch Series 12 ma dostać lepszy ekran, dłużej działającą baterię i lepszą integrację z rozwiązaniami AI do monitorowania zdrowia i codziennych aktywności. Apple Watch Ultra 4, zgodnie z tradycją serii, ma być jeszcze bardziej wytrzymały i oferować nowe opcje pomiarów stanu organizmu.
Po kilku latach przerwy odświeżona zostanie również przystawka Apple TV 4K. W nowej wersji można spodziewać się mocniejszych chipów oraz integracji z Apple Intelligence, a wygląd ma pozostać minimalistyczny. Mniej pewnym punktem są urządzenia smart home. Analitycy Bloomberga wskazują, że Apple może pokazać HomePada – hybrydę iPada i HomePoda z kamerą i dotykowym ekranem. W kuluarach mówi się także o domowej kamerze oraz wideodzwonku.
Ceny: to może być najdroższa generacja
Business Insider Polska zwraca uwagę na gwałtowny wzrost kosztów produkcji. Jeśli Apple nie zrezygnuje ze sporej części własnych zysków, czekają nas najdroższe iPhone’y w historii. Już przy podstawowym modelu cena może przekroczyć 5000 zł. Dla porównania tegoroczna wersja startowała od 3999 zł, czyli potencjalna podwyżka sięga nawet 20 proc.
Wysokie pułapy cenowe mają dotyczyć nie tylko smartfonów, ale również pozostałych urządzeń zapowiadanych na wrześniowej konferencji. Dla Johna Ternusa to spore wyzwanie: musi przedstawić zmiany w produktach w taki sposób, by klienci uwierzyli, że szersze otwarcie portfela jest uzasadnione. Na scenie w Apple Park nowy prezes pojawi się już 9 września, czyli osiem dni po objęciu stanowiska.
O autorze
Dziennikarz ekonomiczny i analityk rynku MŚP Dziennikarz ekonomiczny z ponad piętnastoletnim stażem, stale współpracujący z serwisem MarketPulse.pl. Jego unikalną przewagą jest doświadczenie w prowadzeniu własnej firmy w branży odzieżowej, dzięki czemu analizuje zjawiska gospodarcze nie tylko z perspektywy teorii, ale przede wszystkim praktyki biznesowej. W swoich artykułach opiera się na twardych danych pochodzących z krajowych rejestrów statystycznych, raportów banku centralnego oraz sprawozdań finansowych spółek. Specjalizuje się w tematyce sukcesji przedsiębiorstw, systemach podatkowych dla sektora MŚP oraz wpływie inflacji na rentowność małych firm. Unika prognozowania, stawiając na rzetelną analizę faktów i zmian w globalnych łańcuchach dostaw.