SpaceX szykuje gigantyczne IPO. Elon Musk i 21 banków w tajnej operacji „Project Apex”
Pixabay.com / viktorleon960
Czy to będzie największy debiut giełdowy w historii? Świat finansów wstrzymał oddech, gdy wyszło na jaw, że Elon Musk przygotowuje swoją kosmiczną spółkę do wejścia na Wall Street. I robi to z armią najpotężniejszych banków świata.
Finansowa armada na usługach Muska
Z informacji ujawnionych przez agencję Reutera wynika, że SpaceX współpracuje z co najmniej 21 bankami przy przygotowaniu pierwszej oferty publicznej. Wewnętrznie operacja otrzymała kryptonim „Project Apex”, co doskonale oddaje ambicje całego przedsięwzięcia.
Około połowa nazw instytucji uczestniczących w tym gigantycznym przedsięwzięciu nie była wcześniej podawana do wiadomości publicznej – relacjonują informatorzy agencji Reutera.
Na czele tej finansowej armady stoją największe amerykańskie instytucje. Rolę głównych koordynatorów (tzw. bookrunnerów) pełnią: Morgan Stanley, Goldman Sachs, JPMorgan Chase, Bank of America oraz Citigroup. To one odpowiadają za zarządzanie procesem sprzedaży akcji i kontakt z inwestorami.
Globalny syndykat bez precedensu
Ale to nie wszystko! Do projektu dołączyło jeszcze 16 innych banków w mniejszych, wspierających rolach. Na tej ekskluzywnej liście znalazły się m.in. Barclays, Deutsche Bank, ING Groep, UBS, Santander, Societe Generale i Wells Fargo.
I tu pojawia się kluczowy szczegół: skład syndykatu może się jeszcze zmienić, a do projektu mogą dołączyć kolejne instytucje finansowe. To żywy organizm, który wciąż ewoluuje.
Historyczna skala i wycena
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, akcje SpaceX zadebiutują w publicznym obrocie już w czerwcu bieżącego roku. Skala tego przedsięwzięcia wymyka się standardowym wyliczeniom.
Wstępne szacunki wskazują, że kapitalizacja spółki kontrolowanej przez Elona Muska może sięgnąć nawet 1,75 bln dolarów. Taka wycena z miejsca uplasowałaby debiut SpaceX w ścisłej czołówce największych ofert publicznych w historii Wall Street.
Co więcej, w ramach IPO SpaceX może zebrać ponad 75 mld dolarów. A to dopiero początek tej kosmicznej historii.
Powrót ery wielkich konsorcjów
Decyzja o zaangażowaniu tak ogromnej liczby podmiotów nie jest przypadkowa. Tak duże grupy banków zaangażowanych w IPO stają się coraz bardziej powszechne przy największych ofertach publicznych.
Przypomnijmy: w 2023 roku projektant chipów Arm Holdings współpracował z blisko 30 bankami przy swoim debiucie, a Alibaba w 2014 roku również stworzył rozbudowany syndykat przy rekordowej ofercie.
Milczenie złotem
Zarówno główny bohater tego zamieszania, jak i jego doradcy, nabrali wody w usta. Firma SpaceX nie skomentowała dotychczasowych doniesień. Również większość banków uczestniczących w projekcie odmówiła komentarza lub nie odpowiedziała na zapytania mediów.
To jednak standardowa procedura przed złożeniem oficjalnego prospektu emisyjnego w amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC).
Co to oznacza dla Muska?
Tu pojawia się najbardziej spektakularny wątek. Jak pisze duński dziennik gospodarczy Borsen, giełdowy debiut spółki może sprawić, że Elon Musk stanie się pierwszą osobą na świecie, której majątek osobisty będzie wyceniany na 1 bln dolarów.
Obecnie, według najnowszego rankingu „Forbesa”, jest on szacowany na 827 mld dolarów. Najbogatszy człowiek świata kontroluje około 43% akcji SpaceX.
Kosmiczna gra o wszystko
Wprowadzenie SpaceX na giełdę to nie tylko szansa na zysk, ale też potencjalne źródło turbulencji na szerokim rynku. Taka oferta może wyssać z rynku ogromne ilości płynności, zmuszając fundusze do redukcji pozycji na innych spółkach technologicznych.
Inwestorzy z uwagą będą śledzić każdy kolejny przeciek z obozu Muska, przygotowując się na czerwcowe starcie o akcje firmy, która na nowo definiuje granice ludzkich możliwości. I robi to z finansową armią, jakiej świat nie widział.
O autorze
Analityk rynku, ekspert ds. logistyki i technologii Dziennikarz i analityk specjalizujący się w punktach styku nowoczesnych technologii z gospodarką. Doświadczenie zdobywał m.in. w redakcjach mediów ekonomicznych, gdzie zajmował się obszarem innowacji. Jako współzałożyciel agencji komunikacyjnej oraz były właściciel firmy transportowej, posiada praktyczną wiedzę o kosztach operacyjnych i wyzwaniach współczesnej logistyki. W swoich publikacjach analizuje oficjalne dane makroekonomiczne i raporty branżowe, przybliżając czytelnikom wpływ międzynarodowych regulacji oraz zmian klimatycznych na biznes. Koncentruje się na sektorach e-commerce, energetyki oraz transportu, pomagając przedsiębiorcom zrozumieć, jak nowe technologie i przepisy zmieniają reguły gry na rynku.