Stopy procentowe w 2026 bez zmian? Eksperci ostrzegają przed wpływem Bliskiego Wschodu
Pixabay.com / PiotrZakrzewski
Czekasz na niższe raty kredytu? Najnowsze prognozy ekspertów mogą być dla Ciebie zimnym prysznicem. Okazuje się, że przedłużający się konflikt na Bliskim Wschodzie skutecznie blokuje drogę do szybkich obniżek stóp procentowych w Polsce.
Co mówi najnowsza ankieta NBP?
Według najnowszej Ankiety Makroekonomicznej NBP, w której udział wzięło 21 ekspertów, stopy procentowe w 2026 roku najprawdopodobniej pozostaną bez zmian. To kluczowa informacja dla wszystkich kredytobiorców. Ankietowani widzą brak zmian w 2026 roku i dopiero po około jednej obniżce w 2027 i 2028 roku.
„Zmiany rozkładu prognoz zagregowanych sugerują zatem wzrost niepewności i ryzyka wyższej dynamiki cen, który można przypisać głównie niepewności co do perspektyw konfliktu na Bliskim Wschodzie” – podaje NBP.
Inflacja pod kontrolą, ale niepewność rośnie
Centralna prognoza inflacji CPI na 2026 rok to 2,9%, a na 2027 rok 2,7%. Typowe scenariusze wahają się jednak w szerokich przedziałach: 2,3-3,5% dla 2026 i 2,1-3,6% dla 2027. To pokazuje, jak bardzo niepewność geopolityczna wpływa na prognozy.
Prawdopodobieństwo, że inflacja w tym roku znajdzie się w przedziale 1,5%-3,5%, wynosi aż 67%. Co ciekawe, szansa na inflację powyżej 2,5% jest dwukrotnie wyższa niż poniżej tej wartości.
Gospodarka zwalnia, ale wciąż rośnie
Eksperci spodziewają się solidnego wzrostu PKB w tym roku na poziomie 3,6%. Jednak w kolejnych latach tempo ma nieco zwolnić: do 3,2% w 2027 i 2,9% w 2028 roku. Dla porównania, strefa euro ma rosnąć znacznie wolniej: 1,1% w 2026, 1,3% w 2027 i 1,4% w 2028.
Konkretne liczby: gdzie będą stopy?
Eksperci ankietowani przez NBP oczekują, że średnioroczna stopa referencyjna w 2026 roku wyniesie 3,74% (obecnie 3,75%). W kolejnych latach ma się obniżać: do 3,6% w 2027 i 3,38% w 2028.
Ale uwaga! Nie wszyscy są tak optymistyczni. Przedziały typowych scenariuszy zawierają się między 3,57-3,94% dla 2026, a nawet 3,18-4,04% dla 2027. Część analityków dopuszcza więc możliwość podwyżek.
Perspektywa PKO BP: cierpliwości do 2027 roku
Ekonomiści PKO BP w raporcie przytaczanym przez serwis Bankier.pl są jeszcze bardziej ostrożni.
„Przed wybuchem wojny w Zatoce Perskiej zakładaliśmy, że stopa referencyjna NBP na koniec roku wyniesie 3,50 proc., ale przedłużający się konflikt na Bliskim Wschodzie zamyka drogę do obniżek stóp” – napisali eksperci.
Ich zdaniem na obniżki przyjdzie poczekać do 2027 roku, kiedy to stopa referencyjna może spaść do 3%. Podkreślają, że podwyżki stóp są mało prawdopodobne, ale Rada Polityki Pieniężnej najprawdopodobniej wybierze tryb „wait-and-see” do zakończenia wojny w Iranie.
Co z płacami i bezrobociem?
Rynek pracy ma być najmniej wrażliwy na geopolityczne zawirowania. Stopa bezrobocia ma utrzymywać się na stabilnym poziomie 5,5-5,6% w latach 2026-2028.
Tempo wzrostu przeciętnego nominalnego wynagrodzenia brutto ma stopniowo spadać: z 6,4% w 2026, przez 5,6% w 2027, do 5,3% w 2028. Ekonomiści PKO BP szacują roczny wzrost płac na około 6%, ale nie spodziewają się presji płacowej ze względu na „niemrawy popyt na pracę”.
Surowce i kurs złotego
Ankieta NBP przewiduje, że średnioroczna cena ropy Brent w 2026 roku wyniesie 85 USD/b, by w kolejnych latach spaść do 76 USD i 70 USD.
Eksperci spodziewają się również względnej stabilizacji kursu walutowego. EUR/PLN w latach 2026-2028 ma wynosić 4,25-4,26.
Podsumowując: Jeśli liczyłeś na szybkie obniżki stóp procentowych, musisz uzbroić się w cierpliwość. Geopolityka dyktuje warunki, a eksperci są zgodni – najwcześniej na znaczące zmiany możemy liczyć w 2027 roku. Do tego czasu RPP najprawdopodobniej będzie trzymała rękę na pulsie i unikała gwałtownych ruchów.
O autorze
Dziennikarz ekonomiczny i analityk rynku MŚP Dziennikarz ekonomiczny z ponad piętnastoletnim stażem, stale współpracujący z serwisem MarketPulse.pl. Jego unikalną przewagą jest doświadczenie w prowadzeniu własnej firmy w branży odzieżowej, dzięki czemu analizuje zjawiska gospodarcze nie tylko z perspektywy teorii, ale przede wszystkim praktyki biznesowej. W swoich artykułach opiera się na twardych danych pochodzących z krajowych rejestrów statystycznych, raportów banku centralnego oraz sprawozdań finansowych spółek. Specjalizuje się w tematyce sukcesji przedsiębiorstw, systemach podatkowych dla sektora MŚP oraz wpływie inflacji na rentowność małych firm. Unika prognozowania, stawiając na rzetelną analizę faktów i zmian w globalnych łańcuchach dostaw.