Sztuczna inteligencja budzi atom do życia. Dwie akcje na fali jądrowego boomu
Pixabay.com / distelAPPArath
Rosnące zapotrzebowanie na energię ze strony centrów danych i sztucznej inteligencji staje się jednym z głównych motorów renesansu energetyki jądrowej. Firmy technologiczne potrzebują stabilnych źródeł zasilania przez całą dobę, a elektrownie atomowe – w przeciwieństwie do wiatru czy słońca – są w stanie zapewnić nieprzerwane dostawy prądu bez emisji CO₂. W efekcie uwaga inwestorów coraz częściej kieruje się w stronę dwóch spółek: Constellation Energy i Cameco. Każda z nich oferuje nieco inną ścieżkę do wykorzystania tego megatrendu.
Constellation Energy – bezpośredni beneficjent głodu AI na prąd
Constellation Energy to jeden z największych operatorów elektrowni jądrowych w Stanach Zjednoczonych. Firma dysponuje flotą reaktorów produkujących ponad 180 TWh energii rocznie, a jej łączna moc wytwórcza sięga około 55 GW. Spółka obsługuje około 2 milionów klientów i została wydzielona z Exelon w 2022 roku.
Kluczowym momentem dla postrzegania spółki było zawarcie we wrześniu 2024 roku 20-letniej umowy z Microsoftem na dostawy energii dla centrów danych. Porozumienie zakładało ponowne uruchomienie bloku reaktora w elektrowni Three Mile Island, nazwanego Crane Clean Energy Center. Constellation podpisała również długoterminowe kontrakty z Walmartem i innymi dużymi odbiorcami.
Wyniki finansowe potwierdzają dynamikę wzrostu. W drugim kwartale przychody sięgnęły 7,5 mld dolarów, co oznacza wzrost o 22,9% rok do roku, a skorygowany zysk na akcję wyniósł 2,55 dolara, czyli o 33,5% więcej niż przed rokiem. Dodatkowe 920 MW zakontraktowanej długoterminowo produkcji jądrowej zwiększa przewidywalność przyszłych przychodów.
Z technicznego punktu widzenia uwaga inwestorów skupia się na poziomie 300 dolarów. Przebicie tej bariery, przy której znajduje się też 200-dniowa średnia krocząca, mogłoby otworzyć drogę do ponownego testowania historycznych maksimów. Analitycy Wall Street pozostają optymistyczni – spośród 22 rekomendacji aż 13 to „kupuj”, a 6 to „przeważaj”. Nie ma ani jednej rekomendacji sprzedaży. Średnia cena docelowa wynosi około 347,40 dolara, co daje potencjał wzrostu rzędu 27,3%.
Cameco – zakład na uran i cały łańcuch atomowy
Cameco daje inwestorom inną ekspozycję – od wydobycia uranu po technologie reaktorowe. Spółka posiada 433 mln funtów potwierdzonych i prawdopodobnych zasobów uranu, w tym jedne z najbogatszych i najtańszych w eksploatacji złóż w kanadyjskim regionie Athabasca Basin (kopalnie Cigar Lake i McArthur River/Key Lake) oraz kopalnię w Kazachstanie. Kontrakty na sprzedaż około 28 mln funtów uranu rocznie są zabezpieczone do 2030 roku.
Cameco posiada także 49% udziałów w Westinghouse Electric Company (wraz z Brookfield Renewable Partners). Technologie Westinghouse są wykorzystywane w około 57% działających reaktorów jądrowych na świecie, co otwiera możliwość zarabiania na serwisowaniu, wymianie paliwa, oprogramowaniu i budowie nowych reaktorów.
Drugi kwartał przyniósł w segmencie uranu przychody na poziomie 712 mln dolarów, co oznacza wzrost o 15% rok do roku. Skorygowany EBITDA zwiększył się aż o 48% do 423 mln dolarów. Spółka podniosła też prognozę średniej ceny sprzedawanego uranu w 2026 roku do 91–96 dolarów za funt (wcześniej 85–89 dolarów) i spodziewa się przychodów z uranu w przedziale 2,7–2,91 mld dolarów.
Długoterminowy trend
Dziesiątki państw zadeklarowały dążenie do potrojenia globalnych mocy jądrowych do 2050 roku. Rosnące znaczenie zachodnich dostawców uranu, chęć uniezależnienia się od rosyjskiego paliwa oraz nieustanny popyt na energię ze strony AI sprawiają, że zarówno Constellation Energy, jak i Cameco mogą być spółkami, które inwestorzy będą chcieli mieć na radarze przez najbliższe lata.
O autorze
Dziennikarka ekonomiczna, specjalistka ds. makroekonomii i fintechu Dziennikarka z bogatym doświadczeniem redakcyjnym zdobytym w ogólnopolskich dziennikach opiniotwórczych. Absolwentka wiodącej uczelni ekonomicznej, specjalizująca się w makroekonomii, polityce pieniężnej oraz analizie zachowań konsumenckich. Jej teksty dotyczące wpływu stóp procentowych na rynek hipotek były wielokrotnie cytowane w głównych mediach krajowych, m.in. w największych telewizyjnych stacjach informacyjnych. W swoich publikacjach analizuje modele biznesowe sektora fintech i e-commerce, ze szczególnym uwzględnieniem struktur marżowych. W pracy badawczej i publicystycznej nie ucieka od trudnych tematów społecznych, takich jak nierówności dochodowe i realny wpływ inflacji na domowe budżety.