Co się dzieje, gdy finansowa przyszłość firmy medialnej byłego prezydenta USA wisi na krawędzi? Trump Media and Technology Group (TMTG) podała właśnie dane, które mogą przerazić nawet odpornych inwestorów. Spółka macierzysta platformy Truth Social, flagowego przedsięwzięcia Donalda Trumpa, zanotowała w pierwszym kwartale 2026 roku stratę sięgającą niemal 406 milionów dolarów. I to mimo wzrostu sprzedaży netto o 6%!

Ale to dopiero początek tej gorzkiej opowieści. Przyjrzyjmy się, co właściwie pogrążyło spółkę w tak głębokich czerwonych liczbach i w jakim kierunku próbuje teraz płynąć.

Gdzie poszły miliony?

W komunikacie prasowym firma poinformowała, że największy udział w stratach miały „straty niepieniężne”. Składają się na nie niezrealizowane straty na aktywach cyfrowych, zastawionych aktywach cyfrowych i papierach wartościowych – łącznie na kwotę 368 mln USD (ok. 1,32 mld zł). Do tego dochodzą naliczone odsetki (11,5 mln USD) i wynagrodzenia w formie akcji (11,8 mln USD).

Pełniący obowiązki dyrektora generalnego Kevin McGurn próbował łagodzić nastroje, podkreślając, że spółka wykorzystuje swoje zasoby finansowe oraz dodatnie przepływy pieniężne z działalności operacyjnej, aby rozwijać swoje przedsięwzięcia i infrastrukturę platformy. Dodał, że Truth Social pozostaje miejscem swobodnej wymiany poglądów i wkrótce zostaną wprowadzone nowe rozwiązania technologiczne.

Bitcoinowy skarbczyk, który przyniósł ból głowy

Znaczna część strat TMTG była efektem zakupu bitcoinów o wartości 3,5 mld dol. w 2025 r., kiedy kurs tej kryptowaluty dynamicznie rósł. Firma ogłosiła wówczas plany utworzenia własnego „skarbczyka bitcoinów”. Niestety, od tego czasu wartość tej inwestycji spadła o około jedną trzecią, co znacząco wpłynęło na wyniki finansowe spółki.

Cena popularności? Notowania w nurcie

Spółka Trump Media & Technology kończyła ostatnią sesję rekordowo niską wartością rynkową – zaledwie 2,3 mld USD. To oznacza spadek o 87 proc. od szczytu w marcu 2024 roku! Tylko w tym roku akcje spółki staniały o ponad 37 proc.

Co gorsza, jak donosi The Wall Street Journal, finanse Trump Media & Technology nie dają powodu do optymizmu. Spółka nigdy dotąd nie wypracowała zysku. Zdaniem dziennika na notowania wpływa głównie popularność prezydenta, która ostatnio spadła do ok. 37 proc. Przyczynia się do tego głównie wojna USA z Iranem, skutkująca wzrostem inflacji oraz nasilającym się niepokojem Amerykanów o przyszłość gospodarki.

Niewielu analityków zajmuje się oceną Trump Media & Technology, co sugeruje, że rynek traktuje ją jak spółkę memową.

Plan ratunkowy? Fuzja z firmą od energii jądrowej

Informacje o wysokich stratach pojawiły się zaledwie 5 miesięcy po tym, jak Trump Media zapowiedziało planowaną fuzję z kalifornijską firmą TAE Technologies, specjalizującą się w fuzji jądrowej. Celem tej transakcji jest wsparcie rozwoju centrów danych opartych na sztucznej inteligencji.

Fuzja jądrowa od lat postrzegana jest jako potencjalne źródło nieograniczonej energii, jednak do tej pory nie udało się osiągnąć sytuacji, w której produkcja energii przewyższałaby jej zużycie podczas procesu. To ryzykowny i długoterminowy kierunek.

Kevin McGurn zaznaczył, że spółka intensywnie pracuje nad realizacją planowanej fuzji z TAE Technologies, a jednocześnie poszukuje nowych możliwości rozwoju i sposobów zwiększenia wartości dla akcjonariuszy.

Podsumowanie: trudna przyszłość

Trump Media and Technology Group znajduje się pod potężną presją. Z jednej strony walczy z ogromnymi stratami spowodowanymi głównie spadkiem wartości kryptowalutowych inwestycji. Z drugiej strony, jej wartość rynkowa topnieje w oczach, a notowania są ściśle powiązane z wahającym się poparciem politycznym dla jej założyciela. Próba zmiany branży poprzez fuzję z firmą zajmującą się fuzją jądrową to desperacka próba znalezienia nowej ścieżki rozwoju. Czy to się uda? Inwestorzy, a także czytelnicy Truth Social, czekają z niepokojem na dalsze informacje.