Czy można osiągnąć wyższe zyski, sprzedając mniej? Dla Unibepu, budowlano-deweloperskiej grupy, odpowiedź w 2025 roku brzmiała: zdecydowanie tak. A pierwsze dane z 2026 roku pokazują, że ta transformacja trwa.

Owoce zmiany strategii

Rok 2025 był dla Unibepu przełomowy. Pomimo spadku skonsolidowanych przychodów o 9,5% do 2,36 mld zł, zysk brutto ze sprzedaży poszybował w górę o aż 30%, do 229 mln zł. To efekt świadomej zmiany kursu.

Kluczem była restrukturyzacja w segmencie generalnego wykonawstwa. Grupa odpuściła budownictwo mieszkaniowe, by skupić się na kontraktach z lepszymi marżami – na przykład dla wojska. Do tego wzrosła jej aktywność w budownictwie energetycznym. Ta strategia przyniosła spektakularny efekt: przy przychodach na poziomie 2 mld zł (spadek o 9%), zysk brutto ze sprzedaży w tym segmencie wzrósł o 111%, do 172 mln zł.

Trzy nogi, różne tempo

Grupa stoi na kilku filarach, a ich wyniki w 2025 roku mocno się różniły. Podczas gdy generalne wykonawstwo świętowało, spółka deweloperska, Unidevelopment, odnotowała spadek przychodów o 25% do 224,1 mln zł i spadek zysku brutto ze sprzedaży o 44% do 51,5 mln zł. Przekazała klientom 303 lokale, czyli o 38% mniej niż rok wcześniej.

Zupełnie inaczej poszło fabryce drewnianych modułów, Unihouse. Ta zwiększyła przychody o 14% do 192 mln zł, a jej zysk brutto ze sprzedaży wystrzelił w górę o 134%, do 12,9 mln zł.

Pierwsze spojrzenie na 2026 rok

A jak wygląda początek nowego roku? Najświeższe dane dotyczą deweloperki. Według raportu z 14 kwietnia 2026 roku, Grupa Unidevelopment w I kwartale br. sprzedała 71 lokali i rozpoznała przychody z 51 lokali. Sprzedaż prowadzona była w 8 inwestycjach.

To ciekawy punkt wyjścia, biorąc pod uwagę, że w całym 2025 roku spółka sprzedała 296 lokali, a na koniec roku w ofercie miała ich 631 (w tym 188 gotowych). Prezes Unidevelopment, Zbigniew Gościcki, wskazywał wcześniej, że w I kwartale tendencje sprzedażowe były podobne do końcówki ubiegłego roku, ale w ostatnim czasie widać wpływ konfliktu na Bliskim Wschodzie na popyt. Klienci się oglądają, ale mają mniejszą skłonność do transakcji z powodu obaw o inflację i stopy procentowe.

Mimo to spółka nie traci optymizmu. Na ten rok planuje kontynuację sprzedaży w rozpoczętych inwestycjach w Warszawie, Gdańsku i Radomiu i zakłada, że sprzeda prawie 400 mieszkań. Co więcej, zarząd planuje uzupełnienie banku ziemi, analizując tereny inwestycyjne w Warszawie i w Trójmieście, które umożliwią szybkie uruchomienie nowych projektów.

A co z resztą grupy?

Portfel zamówień w generalnym wykonawstwie na koniec grudnia 2025 roku wynosił 3,77 mld zł. Podzielony był na budownictwo ogólne (1,55 mld zł), infrastrukturalne (1,35 mld zł) i energetyczne (0,87 mld zł). Prezes Andrzej Sterczyński zaznaczał jednak, że przychody w 2026 roku mogą być niższe niż rok do roku, ale przy dobrej rentowności. Więcej światła na perspektywy całego roku rzuci dopiero II kwartał.

Unihouse też nie zwalnia tematu. Ma portfel zamówień o wartości 240 mln zł, z czego 150 mln zł to duży kontrakt w Niemczech. W Polsce firma stawia m.in. na budownictwo społeczne i ma w planach kontrakty wojskowe, na przykład na koszary.

Podsumowując, Unibep konsekwentnie realizuje swoją strategię: mniej wolumenów, więcej marży. Pierwsze dane z 2026 roku pokazują, że deweloperka trzyma się planu, a kluczowe będą wyniki z kolejnych kwartałów, które zweryfikują, czy ten kurs wciąż przynosi owoce.