Wakacje na rynku mieszkań okazały się znacznie lepsze, niż branża się spodziewała. Deweloperzy sprzedali w lipcu i sierpniu na siedmiu największych rynkach blisko 8,6 tys. lokali, co daje średnio 4,3 tys. miesięcznie wobec 3,8 tys. w drugim kwartale. Mimo że wrześniowy odczyt Indeksu Nastrojów Deweloperów Tabelaofert obniżył się z sierpniowego maksimum, branża wciąż patrzy w przyszłość z optymizmem.

Wakacje zaskoczyły pozytywnie

Jeszcze w czerwcu spodziewano się słabszego sezonu. Tymczasem ożywienie, którego branża wyczekiwała na jesień, przyszło już w lipcu. Robert Chojnacki, założyciel portalu Tabelaofert, przyznaje wprost: „Sprzedaż przez ostatnie trzy miesiące była dobra, wyraźnie lepsza od wcześniejszych przewidywań, a ożywienie, którego spodziewaliśmy się dopiero jesienią, przyszło znacznie wcześniej”.

Indeks Zmiany Tempa Sprzedaży, po czerwcowym odczycie -0,09, w lipcu wzrósł do 0,26, a w sierpniu do 0,53 – najlepszego wyniku w roku. We wrześniu spadł do 0,31, ale – jak tłumaczy Chojnacki – to nie sygnał pogorszenia koniunktury, tylko efekt wysokiej poprzeczki po udanych wakacjach. Struktura odpowiedzi to potwierdza: spadku sprzedaży spodziewa się zaledwie 8% firm, blisko 40% liczy na dalszy wzrost, a połowa zakłada utrzymanie obecnego tempa.

Ceny? Stabilizacja, choć nie wszędzie

Trzech na czterech deweloperów (dokładnie 75%) nie planuje zmian w cennikach. Wzrostu cen oczekuje 20,2% respondentów, a spadku jedynie 4,8%. Indeks Zmiany Cen Mieszkań wzrósł we wrześniu do 0,16 z 0,13 w sierpniu, co jest drugim najwyższym odczytem w tym roku.

Ewa Palus, główna analityczka Tabelaofert, wskazuje, że stabilizacji sprzyja bardzo duża oferta deweloperska i liczba mieszkań gotowych do odbioru. Nabywcy wciąż liczą na rabaty i promocje, a czwarty kwartał tradycyjnie przynosi wzmożoną aktywność promocyjną – od Black Friday po oferty okołoświąteczne. Z drugiej strony wysokie ceny gruntów i rosnące koszty realizacji inwestycji utrudniają obniżki. Chojnacki ocenia, że najbardziej prawdopodobny scenariusz to stabilizacja.

Stopy procentowe i geopolityka jako ryzyka

Na horyzoncie pojawiają się jednak dwa zagrożenia. Pierwszym jest perspektywa droższego kredytu hipotecznego. Palus zwraca uwagę na możliwy paradoks: pierwsza podwyżka mogłaby chwilowo pobudzić popyt, bo część klientów przyspieszyłaby zakup przed dalszym wzrostem kosztów finansowania. Kolejne ruchy w górę mogłyby już hamować sprzedaż.

Drugim czynnikiem jest rosnące napięcie geopolityczne, które osłabia skłonność do zaciągania wieloletnich zobowiązań. Chojnacki podsumowuje: „To od nich w dużej mierze będzie zależało, czy bardzo dobra sprzedaż z ostatnich miesięcy utrzyma się również jesienią”.

GUS potwierdza mocne lato

Najnowsze dane GUS za sierpień pokazują, że branża ma się dobrze także w ujęciu rocznym. Deweloperzy oddali w sierpniu 11 869 mieszkań – o 22,1% więcej niż rok wcześniej, choć o 2,1% mniej niż w lipcu. Łącznie w lipcu i sierpniu przekazali ponad 24 tys. lokali, najlepszy wynik w wakacyjnych miesiącach od 2022 r.

Od początku roku deweloperzy oddali 81,5 tys. mieszkań, o 2,5% więcej niż w analogicznym okresie 2025 r. W całym sektorze – z budownictwem indywidualnym – od stycznia do sierpnia oddano 132,2 tys. mieszkań, co oznacza wzrost o 4,5% r/r.

Pozwolenia rosną, ale budowy hamują

Liczba rozpoczynanych budów spada od kwietnia, ale sierpień i tak wypadł lepiej niż przed rokiem. Deweloperzy ruszyli z 10 467 mieszkaniami – o 9,4% mniej niż w lipcu, ale o 25,6% więcej niż w sierpniu 2025 r. Z kolei inwestorzy indywidualni rozpoczęli budowę 7 215 domów, najwięcej w tym miesiącu od czterech lat.

Najważniejszy dla przyszłej podaży jest jednak zapas pozwoleń. Deweloperzy zgromadzili od stycznia pozwolenia na 127,4 tys. mieszkań, o 20,6% więcej niż rok wcześniej. W sierpniu wydano 13 537 pozwoleń dla deweloperów i 7 035 dla inwestorów indywidualnych – łącznie najsłabszy miesiąc w tym roku, ale bilans ośmiu miesięcy jest wyraźnie lepszy niż w 2025 r. W całym sektorze liczba wydanych pozwoleń wzrosła od początku roku o 14,9%.

Czy te zgody przełożą się na rozpoczęte budowy? To kluczowe pytanie. Jeśli tak, rosnąca liczba oddawanych mieszkań może w kolejnych kwartałach poszerzyć wybór dla kupujących. Na razie branża – mimo ostrzeżeń o stóp i geopolityce – pozostaje w dobrych nastrojach.