Wampiry energetyczne w Twoim domu. Te sprzęty po cichu podnoszą rachunki za prąd
Pixabay.com / Fxq19910504
Wysokie rachunki za prąd to problem wielu polskich gospodarstw. Szukasz sposobów na oszczędności? Zanim zaczniesz wyrywać wtyczki ze wszystkich gniazdek, poznaj fakty. Eksperci wyjaśniają, które urządzenia są prawdziwymi „wampirami energetycznymi” i jak mądrze ograniczać zużycie energii.
Czy odłączanie urządzeń od prądu oszczędza energię?
Nie jest tajemnicą, że wiele urządzeń pobiera prąd nawet wtedy, gdy są wyłączone, choć pozostają podłączone do gniazdka. To zjawisko nazywane jest trybem czuwania lub „wampiryzmem energetycznym”.
Jak wskazuje serwis RMF FM, wspominane „wampiry energetyczne” mogą być odpowiedzialne za zauważalną część miesięcznego zużycia energii elektrycznej.
Z tego względu od dłuższego czasu konsumenci zachęcani są do korzystania z listew zasilających z wyłącznikiem bądź inteligentnych gniazdek. Pozwalają one na całkowite odcięcie zasilania do sprzętów, które nie są w danym momencie wykorzystywane.
Najwięksi pożeracze prądu w Twoim domu
Ale uwaga! Nie wszystkie urządzenia warto odłączać. Tutaj trzeba zachować rozsądek.
Lodówki, systemy alarmowe czy niektóre inteligentne urządzenia muszą być stale podłączone. Ich częste odłączanie może prowadzić do uszkodzeń lub zagrożeń elektrycznych.
A które sprzęty są największymi winowajcami wysokich rachunków?
Jak wyliczył serwis Rachuneo.pl, najwięcej energii w domu pochłaniają płyta indukcyjna i bojler elektryczny — ich roczne koszty mogą przekroczyć 1000 zł. Sporo zapłacimy też za korzystanie z piekarnika czy lodówki, która pracuje bez przerwy.
Na liście „pożeraczy prądu” znajdują się także: pralka, żelazko, suszarka do ubrań, klimatyzacja, ogrzewanie elektryczne oraz komputery i ładowarki. Szczególnie ostatnia pozycja jest cichym generatorem kosztów.
Te sprzęty pobierają prąd, nawet jeśli są wyłączone
Wracając do wampirów… Jak wyjaśnia serwis RMF FM, najwięcej prądu w trybie czuwania pobierają komputery, ekspresy do kawy, suszarki do włosów czy ładowarki. Nawet wyłączone, potrafią generować zauważalne koszty.
Badania australijskiej firmy EES pokazują, że większość urządzeń pobiera prąd w trybie czuwania, choć są wyjątki — np. tylko 2,7 proc. lamp i 3 proc. wentylatorów sufitowych pobierało prąd po wyłączeniu.
Roczne straty energii z powodu „wampirów energetycznych” mogą sięgać kilkuset złotych na gospodarstwo domowe. Skala oszczędności zależy jednak od liczby i rodzaju urządzeń oraz sposobu ich użytkowania.
Jak obniżyć rachunki za prąd? Praktyczne wskazówki
Oto kilka sprawdzonych sposobów, które pomogą Ci płacić mniej:
-
Sprawdź, ile kosztuje korzystanie z danego sprzętu – pomnóż jego moc (w watach) przez czas pracy, podziel przez 1000 i pomnóż przez cenę 1 kWh. Przykład? Telewizor o mocy 60 W używany 4 godziny dziennie to koszt ok. 88 zł rocznie.
-
Wybieraj urządzenia z wysoką klasą energetyczną – na sprzętach AGD i RTV znajdziesz etykiety z prostą skalą od A do G. Kupując nowe sprzęty, warto zdecydować się na urządzenia z klasą najbliższą literze A.
-
Wprowadź dobre nawyki – korzystaj z pełnych załadunków w zmywarce i pralce, unikaj trybu stand-by w sprzęcie RTV, prasuj większe partie ubrań naraz.
Według ekspertów, nowe urządzenia zużywają mniej energii w trybie czuwania niż starsze modele, ale coraz więcej z nich wymaga stałego połączenia z siecią. To paradoks współczesnej technologii.
Pamiętaj też, że zmiana dostawcy energii może przynieść dodatkowe oszczędności. Warto skorzystać z porównywarek cen prądu, by znaleźć najlepszą ofertę.
Walka z wysokimi rachunkami to nie tylko odłączanie wtyczek. To przede wszystkim świadome zarządzanie energią w domu. Małe zmiany mogą przynieść duże oszczędności!
O autorze
Dziennikarka ekonomiczna, specjalistka ds. makroekonomii i fintechu Dziennikarka z bogatym doświadczeniem redakcyjnym zdobytym w ogólnopolskich dziennikach opiniotwórczych. Absolwentka wiodącej uczelni ekonomicznej, specjalizująca się w makroekonomii, polityce pieniężnej oraz analizie zachowań konsumenckich. Jej teksty dotyczące wpływu stóp procentowych na rynek hipotek były wielokrotnie cytowane w głównych mediach krajowych, m.in. w największych telewizyjnych stacjach informacyjnych. W swoich publikacjach analizuje modele biznesowe sektora fintech i e-commerce, ze szczególnym uwzględnieniem struktur marżowych. W pracy badawczej i publicystycznej nie ucieka od trudnych tematów społecznych, takich jak nierówności dochodowe i realny wpływ inflacji na domowe budżety.