Od 1 kwietnia w centrum Warszawy ruszył rozbudowany system automatycznych kamer. Czy to już czas na panikę? Spokojnie, sprawdzamy, co naprawdę zmienia się w Strefie Czystego Transportu.

Kamery Zintegrowanego Systemu Zarządzania Ruchem na bieżąco skanują tablice rejestracyjne wszystkich pojazdów. Na podstawie danych z państwowych systemów weryfikują, czy spełniają one normy emisji spalin i czy mają prawo poruszać się w strefie.

7% stolicy pod lupą

Nowe kontrole obejmują centralną część Warszawy. Jak informuje ratusz, kamery monitorować będą łącznie 7 proc. powierzchni stolicy. To teren około 37 km kwadratowych.

Uruchomienie dodatkowego monitoringu to kolejny etap wdrażania systemu, którego celem jest poprawa jakości powietrza. Ale tu pojawia się kluczowe pytanie…

Czy kamery wystawiają mandaty?

Odpowiedź brzmi: nie. Przynajmniej na razie.

Według deklaracji Zarządu Dróg Miejskich, kamery nie będą wystawiały mandatów. To wyłączne uprawnienia policji oraz straży miejskiej.

System kamer ma służyć jedynie do zbierania informacji oraz analizy ruchu. Jak podkreśla ZDM, w przyszłości dane z kamer mogą być jednak przez służby wykorzystane.

Samo uchwycenie przez kamerę, bez kontroli funkcjonariuszy, nie ma na razie żadnych konsekwencji. Ale uwaga! Gdy etap przejściowy się skończy, zasady się zmienią.

Cztery wjazdy i… mandat

Wjazd do SCT pojazdem niespełniającym wymogów nadal będzie możliwy. Cztery wjazdy na rok, traktowane jako przejazdy okazjonalne, są dopuszczalne. Dopiero za piątym razem może pojawić się mandat – maksymalnie w wysokości 500 złotych.

Mieszkańcy mają fory

Tutaj pojawia się istotne rozróżnienie. Mieszkańcy Warszawy, rozliczający w mieście podatki, z ograniczeń związanych z SCT są wyłączeni do końca roku 2027. Bez względu na to, jaki pojazd posiadają.

Jeżeli auto spełnia normy – niczego nie muszą robić. W przeciwnym razie trzeba jednak zgłosić swój pojazd i wygenerować tzw. urbanpass oraz zdobyć specjalną naklejkę zawierającą podstawowe informacje o samochodzie.

Jak czytamy w dokumentacji ZDM, „za wydanie nalepki pobierana jest opłata w kwocie 5 zł”. Ale jest doprecyzowanie: „bez nalepki, ale z ważnym wyłączeniem, można wjeżdżać do Strefy Czystego Transportu w Warszawie”.

Ile aut zniknie z centrum?

Według aktualnych danych Ministerstwa Cyfryzacji, Strefa Czystego Transportu oznacza wykluczenie z ruchu w centrum Warszawy około 130 tys. samochodów do 2028 r. i kolejne 260 tys. do 2030 r. Razem to blisko 400 tys. aut.

Władze w stolicy przekonują jednak, że realna liczba pojazdów dotkniętych regulacjami jest znacznie mniejsza. W perspektywie kilkuletniej będzie się dodatkowo pomniejszać z uwagi na wymianę starszych samochodów na nowsze modele.

Finalne etapy – co dalej?

Finalny, piąty etap wdrożenia planowany na 2032 r. ma w praktyce oznaczać zakaz wjazdu dla pojazdów niespełniających norm Euro 6 oraz Euro 6d.

W przypadku samochodów spalinowych – to auta wyprodukowane przed 2014 r., a w przypadku pojazdów z silnikiem Diesla – auta wyprodukowane przed 2020 r.

A co z osobami spoza Warszawy?

Od 2026 r., wraz z wejściem w drugi etap wdrażania przepisów, poprzeczka idzie w górę. Z mapy centrum Warszawy znikną przede wszystkim:

  • Pojazdy benzynowe (oraz z instalacją LPG), które nie spełniają normy Euro 3 lub wyższej – w praktyce większość aut wyprodukowanych przed 2000 r.
  • Samochody z silnikiem Diesla, które nie spełniają normy Euro 5 – pojazdy starsze niż z rocznika 2009.

Jeśli auto mieści się w tych „zakazanych” widełkach, a nie jesteśmy zameldowani w stolicy, wjazd do strefy będzie niemożliwy (poza limitem czterech dni w roku).

Kluczowa weryfikacja

Warto o tym pamiętać, bo choć idea strefy to czystsze powietrze i wyższy komfort życia, to dla nieprzygotowanych kierowców wjazd może skończyć się mandatem. Kluczem jest weryfikacja.

Warszawski Zarząd Dróg Miejskich uruchomił specjalną stronę „Sprawdź, czy wjedziesz”. Po wpisaniu kilku informacji o aucie od razu weryfikuje, do jakiej kategorii w ramach SCT się kwalifikujemy. Umożliwia też wygenerowanie urbanpassa.

Jeżeli nie wiemy, jaką normę Euro spełnia nasz pojazd, możemy skorzystać z państwowego modułu na stronie historiapojazdu.gov.pl lub w aplikacji mObywatel. Można też użyć prostszego modułu pobierającego dane z Centralnej Ewidencji Pojazdów.

W ten sposób zweryfikujemy dowolny pojazd – wystarczy znać numer rejestracyjny. W zależności od statusu auta zobaczymy komunikaty o spełnianiu lub niespełnianiu norm pozwalających na swobodny wjazd.

Pamiętajcie – powyższe terminy dotyczą tylko Strefy Czystego Transportu w Warszawie. Pozostałe miasta, takie jak Kraków, Szczecin czy Wrocław, mają odrębne regulacje. Lepiej sprawdzić zanim wjedziecie!