Wielka Brytania i Polska łączą siły. Historyczny traktat idzie daleko poza wojsko
Pixabay.com / makunin
Premierzy Polski i Wielkiej Brytanii już dziś dokonają historycznego gestu. To nie tylko kolejna umowa obronna, ale strategiczne partnerstwo, które sięga głęboko w gospodarkę i bezpieczeństwo cyfrowe. Czy ten traktat definiuje nowy układ sił w Europie?
Historyczne spotkanie w The Battle of Britain Bunker
Już dziś, w środę 27 maja, szefowie rządów Donald Tusk i Keir Starmer spotkają się w Londynie, by podpisać Traktat o Partnerstwie w Zakresie Bezpieczeństwa i Obronności. Jak donosi The Economist, jest to kolejny krok premiera Starmera w zacieśnianiu więzi z europejskimi partnerami, po podobnych porozumieniach z Norwegią, Francją i Niemcami.
Uroczystość zawarcia porozumienia ma się odbyć około południa czasu lokalnego w stolicy Wielkiej Brytanii. Premierzy złożą podpisy o godzinie 13 w The Battle of Britain Bunker. W programie są również oświadczenia szefów rządów oraz złożenie wieńców pod pomnikiem pilotów z Bitwy o Anglię.
„To jest strategia, jaką przyjęliśmy, aby zacieśniać, i to na najwyższym dyplomatycznym poziomie, współpracę z tymi państwami, które realnie będą chciały wzmacniać nasze bezpieczeństwo” – powiedział premier Tusk.
Co będzie w środku traktatu?
Nowe porozumienie ma być rozwinięciem wcześniejszych ustaleń z lat 2017 i 2023. Ale jest znacznie szersze! Obejmie nie tylko sferę militarną, ale także:
- Odporność gospodarczą
- Bezpieczeństwo dostaw energii
- Walkę z nielegalną migracją
- Przeciwdziałanie przestępczości
- Cyberbezpieczeństwo i bezpieczeństwo zdrowotne
Spodziewana jest również deklaracja wzajemnej obrony, wzorowana na niedawno zawartych umowach z Francją i Niemcami. Oba państwa mają zbliżone stanowisko wobec sankcji na Rosję i pomocy dla Ukrainy, w czym już ściśle współpracują.
Strategia bezpieczeństwa Tuska nabiera kształtów
Podpisanie traktatu z Wielką Brytanią to element większej strategii. Jak przypomniał premier, rok temu Polska podpisała podobny dokument z Francją w Nancy, który zawiera klauzulę wsparcia militarnego.
„W obecnych niestabilnych czasach traktaty z takimi państwami, jak Wielka Brytania i Francja, a także sojusz ze Stanami Zjednoczonymi i realizacja programu SAFE mają zapewnić Polsce pełne bezpieczeństwo” – ocenił Tusk.
Polska rozmawia także o bliższej współpracy, także militarnej, z Niemcami. Lista projektów wdrażających nowy traktat z Londynem obejmie również zwalczanie zagrożeń hybrydowych, dezinformacji oraz rozwój współpracy przemysłów zbrojeniowych i bezpieczeństwa infrastruktury morskiej.
Zbieżne interesy i wyraźne różnice
Mimo mocnego partnerstwa, między Warszawą a Londynem istnieją też obszary różnic. The Economist wskazuje, że Polska z rezerwą podchodzi do nieformalnego formatu E3 (Wielka Brytania, Francja, Niemcy), argumentując, że jej rozmiar i położenie powinny gwarantować udział w każdych negocjacjach między Europą a Rosją.
Kolejną kwestią są nakłady na cele wojskowe – pod tym względem Wielka Brytania pozostaje wyraźnie w tyle za Polską. Jak czytamy w tygodniku: „Odstraszanie nuklearne Wielkiej Brytanii i dyplomacja sprawiają, że nadal jest ona europejskim liderem w dziedzinie bezpieczeństwa. Jednak przesłanie skierowane do sir Keira lub jego następcy jest jasne: w miarę jak Polska będzie się umacniać, będzie oczekiwać miejsca przy głównym stole”.
Faktycznie, szybki rozwój gospodarczy Polski jest tu ważnym czynnikiem. Prognozy MFW wskazują, że polski PKB na mieszkańca (z uwzględnieniem parytetu siły nabywczej) w 2030 r. będzie tylko nieznacznie niższy od brytyjskiego.
Dziś w Londynie zapisze się kolejny rozdział tej rosnącej współpracy. Traktat to nie tylko słowa na papierze, ale realny plan wzmocnienia bezpieczeństwa w najszerszym tego słowa znaczeniu.
O autorze
Dziennikarz ekonomiczny i analityk rynku MŚP Dziennikarz ekonomiczny z ponad piętnastoletnim stażem, stale współpracujący z serwisem MarketPulse.pl. Jego unikalną przewagą jest doświadczenie w prowadzeniu własnej firmy w branży odzieżowej, dzięki czemu analizuje zjawiska gospodarcze nie tylko z perspektywy teorii, ale przede wszystkim praktyki biznesowej. W swoich artykułach opiera się na twardych danych pochodzących z krajowych rejestrów statystycznych, raportów banku centralnego oraz sprawozdań finansowych spółek. Specjalizuje się w tematyce sukcesji przedsiębiorstw, systemach podatkowych dla sektora MŚP oraz wpływie inflacji na rentowność małych firm. Unika prognozowania, stawiając na rzetelną analizę faktów i zmian w globalnych łańcuchach dostaw.