Czy można jednocześnie obserwować potężną akumulację przez największych graczy i głęboką, trwającą korektę? W przypadku Cardano (ADA) odpowiedź brzmi: tak. Oto, co mówią najnowsze dane.

Wieloryby nie odpuszczają

Liczba portfeli posiadających ponad 10 milionów ADA właśnie osiągnęła najwyższy poziom od czterech miesięcy. Według danych z Santiment, ich liczba wzrosła do 424, co oznacza wzrost o 5,2% w ciągu zaledwie dziewięciu tygodni.

🐳 Cardano’s number of wallets holding at least 10M $ADA tokens has ballooned to a 4-month high of 424, a +5.2% rise in 9 weeks.
— Santiment (@santimentfeed) April 6, 2026

To nie wszystko. Sieć Cardano tętni życiem! Platforma TapTools podaje, że w ciągu ostatnich pięciu dni blockchain przetworzył ponad 4 miliardy ADA w transakcjach. To przekłada się na ponad 1 miliard dolarów wolumenu on-chain.

Mocne wsparcie i historyczne analogie

Pozytywne sygnały nie kończą się na liczbie portfeli. Pod koniec marca analityk Ali Martinez wskazywał, że duzi posiadacze skupili około 220 milionów ADA w ciągu jednego tygodnia. Ich łączne zasoby sięgnęły wtedy niemal 14 miliardów tokenów.

Ten sam ekspert wcześniej wskazał poziom 0,245 USD jako kluczowe wsparcie. Zwracał uwagę, że podobne strefy cenowe w przeszłości poprzedzały potężne ruchy wzrostowe, sięgające nawet 85% i 200%.

Dlaczego więc kurs wciąż spada?

Tu pojawia się paradoks. Mimo tej wyraźnej akumulacji, cena ADA pozostaje pod ogromną presją. W momencie publikacji wcześniejszych danych token handlował się w okolicach 0,24 USD.

To oznacza spadek o blisko 42% w ciągu trzech miesięcy i aż 92% od historycznego maksimum wynoszącego ponad 3 USD, które osiągnął cztery lata temu. Co więcej, wolumen obrotu na rynku spot wygląda słabo – w porównaniu z konkurencją taką jak Solana czy XRP, ADA wypada blado.

Głęboka makro korekta w toku

Analiza CoinCodex potwierdza ten ponury obraz. ADA konsekwentnie tworzy coraz niższe maksima i minima od kilku miesięcy. Po osiągnięciu lokalnego szczytu na poziomie 1,019 USD w sierpniu 2025 r., moneta spadła o 75%.

Na wykresie dziennym widać, że opadająca linia trendu oporu wciąż skutecznie ogranicza jakiekolwiek odbicia. Token nie jest w stanie przebić się powyżej kluczowych średnich kroczących, co utrzymuje niedźwiedzią strukturę trendu.

Kluczowa strefa decyduje o przyszłości

Gdzie jest punkt zwrotny? Wszystkie oczy skierowane są na makro strefę popytu pomiędzy 0,13 a 0,18 USD. Historycznie ten zakres wywierał silną presję kupna.

Utrzymanie się powyżej tego obszaru mogłoby sugerować, że trwa akumulacja i kładzione są podwaliny pod szersze odbicie. Z drugiej strony, zdecydowane przebicie poniżej 0,13 USD mogłoby otworzyć drogę do jeszcze głębszych spadków.

Rozbieżność, która zastanawia

Podsumowując, rynek Cardano mierzy się z wyraźną rozbieżnością. Z jednej strony mamy twarde dane o rosnącej liczbie wielorybów i wysokiej aktywności sieci. Z drugiej – wykres cenowy wciąż pokazuje głęboką słabość.

Czy akumulacja przez największych graczy to zapowiedź nadchodzącego odwrócenia trendu? A może to tylko gra na dłuższą metę, podczas gdy krótkoterminowo cena będzie szukała dna? Odpowiedź prawdopodobnie przyniesie reakcja na kluczową strefę wsparcia. Obserwujmy uważnie.