Wieloryby kupują Cardano na potęgę, ale kurs ADA wciąż leży. Co się dzieje?
Pixabay.com / fantasycoins
Czy można jednocześnie obserwować potężną akumulację przez największych graczy i głęboką, trwającą korektę? W przypadku Cardano (ADA) odpowiedź brzmi: tak. Oto, co mówią najnowsze dane.
Wieloryby nie odpuszczają
Liczba portfeli posiadających ponad 10 milionów ADA właśnie osiągnęła najwyższy poziom od czterech miesięcy. Według danych z Santiment, ich liczba wzrosła do 424, co oznacza wzrost o 5,2% w ciągu zaledwie dziewięciu tygodni.
🐳 Cardano’s number of wallets holding at least 10M $ADA tokens has ballooned to a 4-month high of 424, a +5.2% rise in 9 weeks.
— Santiment (@santimentfeed) April 6, 2026
To nie wszystko. Sieć Cardano tętni życiem! Platforma TapTools podaje, że w ciągu ostatnich pięciu dni blockchain przetworzył ponad 4 miliardy ADA w transakcjach. To przekłada się na ponad 1 miliard dolarów wolumenu on-chain.
Mocne wsparcie i historyczne analogie
Pozytywne sygnały nie kończą się na liczbie portfeli. Pod koniec marca analityk Ali Martinez wskazywał, że duzi posiadacze skupili około 220 milionów ADA w ciągu jednego tygodnia. Ich łączne zasoby sięgnęły wtedy niemal 14 miliardów tokenów.
Ten sam ekspert wcześniej wskazał poziom 0,245 USD jako kluczowe wsparcie. Zwracał uwagę, że podobne strefy cenowe w przeszłości poprzedzały potężne ruchy wzrostowe, sięgające nawet 85% i 200%.
Dlaczego więc kurs wciąż spada?
Tu pojawia się paradoks. Mimo tej wyraźnej akumulacji, cena ADA pozostaje pod ogromną presją. W momencie publikacji wcześniejszych danych token handlował się w okolicach 0,24 USD.
To oznacza spadek o blisko 42% w ciągu trzech miesięcy i aż 92% od historycznego maksimum wynoszącego ponad 3 USD, które osiągnął cztery lata temu. Co więcej, wolumen obrotu na rynku spot wygląda słabo – w porównaniu z konkurencją taką jak Solana czy XRP, ADA wypada blado.
Głęboka makro korekta w toku
Analiza CoinCodex potwierdza ten ponury obraz. ADA konsekwentnie tworzy coraz niższe maksima i minima od kilku miesięcy. Po osiągnięciu lokalnego szczytu na poziomie 1,019 USD w sierpniu 2025 r., moneta spadła o 75%.
Na wykresie dziennym widać, że opadająca linia trendu oporu wciąż skutecznie ogranicza jakiekolwiek odbicia. Token nie jest w stanie przebić się powyżej kluczowych średnich kroczących, co utrzymuje niedźwiedzią strukturę trendu.
Kluczowa strefa decyduje o przyszłości
Gdzie jest punkt zwrotny? Wszystkie oczy skierowane są na makro strefę popytu pomiędzy 0,13 a 0,18 USD. Historycznie ten zakres wywierał silną presję kupna.
Utrzymanie się powyżej tego obszaru mogłoby sugerować, że trwa akumulacja i kładzione są podwaliny pod szersze odbicie. Z drugiej strony, zdecydowane przebicie poniżej 0,13 USD mogłoby otworzyć drogę do jeszcze głębszych spadków.
Rozbieżność, która zastanawia
Podsumowując, rynek Cardano mierzy się z wyraźną rozbieżnością. Z jednej strony mamy twarde dane o rosnącej liczbie wielorybów i wysokiej aktywności sieci. Z drugiej – wykres cenowy wciąż pokazuje głęboką słabość.
Czy akumulacja przez największych graczy to zapowiedź nadchodzącego odwrócenia trendu? A może to tylko gra na dłuższą metę, podczas gdy krótkoterminowo cena będzie szukała dna? Odpowiedź prawdopodobnie przyniesie reakcja na kluczową strefę wsparcia. Obserwujmy uważnie.
O autorze
Dziennikarka ekonomiczna, specjalistka ds. makroekonomii i fintechu Dziennikarka z bogatym doświadczeniem redakcyjnym zdobytym w ogólnopolskich dziennikach opiniotwórczych. Absolwentka wiodącej uczelni ekonomicznej, specjalizująca się w makroekonomii, polityce pieniężnej oraz analizie zachowań konsumenckich. Jej teksty dotyczące wpływu stóp procentowych na rynek hipotek były wielokrotnie cytowane w głównych mediach krajowych, m.in. w największych telewizyjnych stacjach informacyjnych. W swoich publikacjach analizuje modele biznesowe sektora fintech i e-commerce, ze szczególnym uwzględnieniem struktur marżowych. W pracy badawczej i publicystycznej nie ucieka od trudnych tematów społecznych, takich jak nierówności dochodowe i realny wpływ inflacji na domowe budżety.