Złoty kontynuuje serię spadków względem wspólnej waluty. Po wzroście notowanym w środę, 10 lipca 2026 roku kurs euro ponownie poszedł w górę, osiągając poziom 4,3396 zł o poranku. To już drugi dzień z rzędu, w którym polska waluta traci na wartości wobec europejskiej.

Kurs w górę drugi dzień z rzędu

W środę 9 lipca kurs EUR/PLN o godzinie 7:00 rano wynosił 4,3170 zł. Oznaczało to wzrost o +0,0082 zł w porównaniu z poprzednim dniem, kiedy to za euro płacono 4,3088 zł. Już wtedy było jasne, że złoty znajduje się pod presją.

Kolejny dzień przyniósł dalsze osłabienie polskiej waluty. W czwartek 10 lipca o poranku kurs euro skoczył do poziomu 4,3396 zł. To wzrost o +0,0078 zł w stosunku do środy, gdy kurs wynosił 4,3318 zł. W skali tygodnia zmiana również wyniosła +0,0078 zł.

Co to oznacza dla portfela?

Dla każdego, kto planuje wakacje w krajach strefy euro, wyższy kurs oznacza, że za tę samą liczbę złotówek dostanie mniej europejskiej waluty. Różnica między początkiem a końcem tygodnia jest wyraźnie odczuwalna przy większych transakcjach – zarówno w kantorach stacjonarnych, jak i przy wymianie online.

Euro wciąż w grze

Wspólna waluta pozostaje oficjalnym środkiem płatniczym w 20 z 27 państw członkowskich Unii Europejskiej. Kraje te tworzą strefę euro, a politykę monetarną wobec wspólnej waluty prowadzi Europejski Bank Centralny.

Historia euro sięga 1 stycznia 1999 roku, kiedy to pojawiło się jako waluta „niewidzialna” – używana głównie do transakcji międzybankowych i rozliczeń wirtualnych. W fizycznym obiegu znalazło się dopiero trzy lata później. Wymiana walut narodowych na euro objęła wówczas 12 krajów członkowskich UE.

Od 2002 roku strefa euro rozszerzała się siedmiokrotnie. Obecnie wspólną walutą posługuje się 20 z 27 państw Unii Europejskiej.

Polska a euro

Polska, wstępując do UE, zobowiązała się do przyjęcia wspólnej waluty, ale konkretna data zmiany złotego na euro nie została określona. Zgodnie z przepisami, kurs wymiany złotego na euro powinien zostać ogłoszony na pół roku przed planowanym wprowadzeniem wspólnej waluty.

Co dalej z kursem?

Notowania z 9 lipca pokazały wzrost o +0,0082 zł w porównaniu z dniem poprzednim, a kolejny dzień przyniósł dalsze umocnienie euro. Dla osób planujących zakup waluty – czy to w kantorze stacjonarnym, czy online – oznacza to, że za euro trzeba zapłacić więcej niż jeszcze na początku tygodnia.

Politykę monetarną w strefie euro prowadzi Europejski Bank Centralny, a wspólna waluta pozostaje oficjalnym środkiem płatniczym w 20 z 27 krajów członkowskich UE. Od 2002 roku strefa euro rozszerzała się siedmiokrotnie.

Podsumowanie

Kurs EUR/PLN na 10 lipca 2026 wyniósł 4,3396 zł o godzinie 7 rano, co oznacza wzrost o +0,0078 zł w porównaniu z poprzednim dniem. Dzień wcześniej, 9 lipca, kurs wynosił 4,3170 zł, również wyższy niż dzień wcześniej. Złoty traci na wartości wobec euro już drugi dzień z rzędu.

Dla osób planujących wymianę waluty – zarówno w kantorach stacjonarnych, jak i online – oznacza to mniej korzystne warunki niż jeszcze na początku tygodnia. Kolejne dni pokażą, czy trend się utrzyma, czy też złoty odrobi straty.