W środę 27 sierpnia 2026 r. o godz. 11.00 estoński Sąd Rejonowy Harju w Tallinie formalnie stwierdził niewypłacalność BB Trade Estonia OU, operatora giełdy kryptowalut Zondacrypto, znanej wcześniej na polskim rynku jako BitBay. Jak podał portal Bankier.pl, sprawa cywilna toczyła się pod numerem 2-26-14436/10. Tysiące klientów od miesięcy z niepokojem czekało na taką decyzję, bo nie mogli wypłacić swoich depozytów.

Syndyk ma ustalić, co zostało z majątku

Sąd wyznaczył syndyka masy upadłościowej. Został nim Margus Lentsius, adwokat z tallińskiej kancelarii Advokaadiburoo Lentsius&CASUS. Syndyk będzie teraz ustalał, co faktycznie zostało z majątku spółki, oraz przyjmował zgłoszenia wierzytelności od klientów. Z informacji podawanych przez Bankier.pl wynika, że weryfikacja nie będzie prosta – struktura holdingowa giełdy obejmowała podmioty w Estonii, Szwajcarii i na Bahamach, co od początku utrudniało ocenę rzeczywistego stanu finansów.

Jeszcze przed upadłością BB Trade Estonia mierzyła się z problemami płynnościowymi. Estoński nadzór finansowy FIU nałożył na spółkę ograniczenia, a klienci masowo skarżyli się, że nie mogą wypłacić środków z giełdy. To właśnie kłopoty z wypłatami opisywali klienci w skargach.

Najbliższy formalny krok w postępowaniu to pierwsze zgromadzenie wierzycieli. Zaplanowano je na 17 września 2026 r. o godz. 11.00 w sali 3005 Sądu Rejonowego Harju. To będzie pierwsze takie spotkanie wierzycieli w tej sprawie.

Klienci są wierzycielami nieuprzywilejowanymi

Dla osób, które trzymały pieniądze na Zondacrypto, kluczowa jest ich pozycja prawna. Klienci giełdy mają status wierzycieli nieuprzywilejowanych. Oznacza to, że ich roszczenia mogą zostać zaspokojone dopiero po pokryciu kosztów postępowania i spłacie zobowiązań uprzywilejowanych. Majątek upadłej spółki zostanie najpierw rozdysponowany na koszty i zobowiązania uprzywilejowane, a dopiero ewentualna pozostałość może trafić do klientów. Pełny zwrot depozytów może okazać się bardzo trudny.

Portal Interia wskazuje, że polscy poszkodowani będą musieli ubiegać się o zwrot środków na podstawie estońskiego prawa upadłościowego. Dla nich oznacza to m.in. wyższe koszty obsługi prawnej. Ogłoszenie upadłości wprowadza też ramy czasowe i prawne dla wszystkich osób poszkodowanych.

Dwa miesiące na zgłoszenie roszczeń

Wierzyciele mają dwa miesiące od publikacji obwieszczenia w wydawnictwie Ametlikud Teadaanded, aby przekazać syndykowi wszystkie wierzytelności wobec dłużnika powstałe przed ogłoszeniem upadłości. Jak wskazano w obwieszczeniu:

Wierzyciele są zobowiązani – najpóźniej w terminie dwóch miesięcy od dnia ukazania się obwieszczenia o upadłości w wydawnictwie Ametlikud Teadaanded – zgłosić syndykowi wszystkie swoje wierzytelności wobec dłużnika powstałe przed ogłoszeniem upadłości, niezależnie od podstawy powstania wierzytelności oraz terminu jej wymagalności.

Dwumiesięczny termin jest więc wyznaczany przez datę publikacji obwieszczenia. Roszczenia zgłoszone po terminie nie zostaną odrzucone, ale ich zaspokojenie przesunięto na końcowy etap postępowania. Kto spóźni się z formalnościami, może trafić na sam koniec listy wierzycieli. Formalnie roszczenie nie przepada, ale jego realizacja zostaje odsunięta w czasie. Zgłoszenia roszczeń należy kierować do syndyka, który przejął wyłączną kontrolę nad masą upadłości.

| Termin | Wydarzenie |
|—|—|
| 27 sierpnia 2026 r., godz. 11.00 | Sąd Rejonowy Harju stwierdza niewypłacalność BB Trade Estonia |
| 17 września 2026 r., godz. 11.00 | Pierwsze zgromadzenie wierzycieli w sali 3005 |
| 2 miesiące od publikacji obwieszczenia | Termin zgłaszania roszczeń przez wierzycieli |

Od momentu ogłoszenia upadłości to syndyk jako jedyny może przyjmować świadczenia i wykonywać prawa związane z majątkiem objętym masą. Zanim dojdzie do zgromadzenia wierzycieli, syndyk będzie ustalał, co wchodzi w skład masy upadłości, i będzie przyjmował zgłoszenia wierzytelności. Najbliższym terminem w tej sprawie pozostaje wrześniowe zgromadzenie wierzycieli w Tallinie.